Czasy PRL - u. Trwa rejs po Wiśle przypadkowo zebranych wycieczkowiczów. Od czego zaczynają? Jakże wtedy inaczej?, od wyboru "kaowca" (instruktora kulturalno - oświatowego). Zostaje nim wybrany pasażer na gapę."Urodziłem się w Małkini..." tak nowy kaowiec zaczyna swą przypadkową rolę, ale zaraz z ochotą angażuje się w organizację bezsensownych, idiotycznych imprez i zabaw, w tym bal na cześć urodzin kapitana statku. Prowadzi to do wielu z
abawnych zdarzeń. (tompawel)
Czas pobierania: ok 15 minut (17 Mbit/s)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz